, , ,

[RECENZJA] MANASLU Góra Ducha, Góra Kobiet - Monika Witkowska

3.12.19

Manaslu Góra Ducha Góra Kobiet

Żyjemy w rzeczywistości, w której zewsząd bombardują nas informacje o tym, co, kto, jak i gdzie - od śniadań, przez fit aktywności, podróże małe i duże, aż po sportowo-górskie osiągnięcia. Nie dziwi więc fakt, że relacje i fotografie z wyjazdów czy większych wypraw publikowane są praktycznie "na gorąco", a nierzadko wydawane w formie książek, by dotrzeć do kolejnych odbiorców, sympatyków, czy potencjalnych sponsorów.
Tak też było w przypadku wyprawy na ósmą górę świata - Manaslu, podczas której Monika Witkowska - podróżniczka, przewodniczka, żeglarka i miłośniczka gór wszelakich wraz z Joanną Kozanecką stanęły na szczycie. Tym sposobem, mniej więcej rok po szczęśliwie zakończonej wyprawie, ukazała się książkowa relacja z tejże wyprawy autorstwa wspomnianej Moniki Witkowskiej - MANASLU Góra Ducha, Góra Kobiet.

MANASLU Góra Ducha, Góra Kobiet - Monika Witkowska

Najnowsza książka Moniki (rzućcie sobie okiem na inne, jeśli jeszcze żadnej nie czytaliście) jest dla mnie połączeniem luźnego dziennika wyprawowego z opisem przebiegu całego przedsięwzięcia, przygotowań, wzlotów, upadków i najróżniejszych perypetii po drodze, kiedy bywa zabawnie, strasznie czy wkurzająco. W końcu - nie oszukujmy się - pakowanie się w ściany gór najwyższych relaksem nie jest.

Treść typowo pamiętnikową, podobną do blogowych wpisów uzupełniają piękne zdjęcia oraz ramki z mnóstwem ciekawostek na temat samej wspinaczki, regionu, odwiedzonych miejsc czy wierzeń i codzienności miejscowej ludności. Na duży plus zasługuje rozdział dotyczący pierwszych wejść na Manaslu, z rozmowami z Ryszardem Gajewskim i Krzysztofem Wielickim, które tworzą fajne tło informacyjne dla całego przedsięwzięcia.

Czytając tę książkę, czytelnik ma możliwość dowiedzieć się, jak taka wyprawa wygląda "krok po kroku", co jest najważniejsze, jakie są najczęstsze problemy, co czeka himalaistów podczas samego trekkingu do bazy, jak wygląda życie w oczekiwaniu na okno pogodowe umożliwiające atak na szczyt, czy jak funkcjonuje ludzki organizm na tak dużych wysokościach.

Monika swobodnie opisuje życie wyprawowe - od wyjść aklimatyzacyjnych, prostych, codziennych czynności, luźnych plotek i rozmów aż po sytuacje mało komfortowe i dramatyczne, które pokazują, że nawet najlepsza organizacja i gotówka mogą nie zapewnić pomyślności i bezpieczeństwa, kiedy okaże się, że zatory utworzone przez nieobytych ze wspinaczką wymuszają oczekiwanie na swoją kolejkę lub najęty szerpa "zapomina" o swoich klientkach, dla których niesie butle z tlenem.

MANASLU Góra Ducha, Góra Kobiet będzie książką ciekawą dla osób, które wcześniej nie miały styczności z literaturą wysokogórską. Podane w niej w przystępny sposób informacje mogą zachęcić do zgłębienia tematu. Dla kogoś, kto już górskich książek ma przeczytanych sporo, pozycja ta nie wniesie nic nowego poza - nie przeczę - przyjemnością z lektury.
 

Sprawdź też:

0 komentarze

OSTATNIE

ARCHIWUM