Fotografia,
Miasta,
Miasto nocą,
Wokół Nas,
Wrocław,
Zwiedzając
Gra świateł i kolorów, czyli Wrocław wieczorową porą
27.12.17
Ostatni weekend przed świętami to czas, kiedy robi się wszystko byleby tylko nie wmanewrować się w jakieś dodatkowe porządki i przygotowania, bo wtedy to już kaplica i tylko serniczek z odsieczą przyjść może. Trzeba więc sobie radzić, coby swego zen nie wystawiać na próbę.
Plany na owy weekend miałam wprawdzie inne, jednak splot różne maści okoliczności sprawił, że nie wystawiłam nogi poza Wrocław. I w sumie dobrze się stało, bo foto-polowanie mogę zaliczyć do całkiem udanych. 😊 Było to wprawdzie zajęcie dość karkołomne, bo lawirowanie pomiędzy ludźmi, przemierzającymi miasto gromadnie niczym zombie, nie należało do momentów pozbawionych irytacji. Jeśli dołożyć do tego wszystkie zwiedzające okolicę wycieczki, to walka o kadry i kawałek wolnej przestrzeni skutecznie uczyły cierpliwości. Doceńcie więc fakt, że nikogo nie zaciupałam statywem. 😁
Nocne zdjęcia Wrocławia
Teraz grzeję się na wieczorno-nocne zdjęcia Wrocławia z góry, tylko nie mam pomysłu, skąd by je fajnie ustrzelić. Jakoś mi się widoki z kościelnych wież opatrzyły i chciałabym coś innego, skądinąd. Wlazłabym gdzieś na dach, skąd roztacza się ciekawa panorama miasta. Jakieś typy? Pomysły? Sugestie?