, , , , ,

ALPY: Spacerem ze Schmittenhöhe przez Salersbachköpfl na Sonnkogel

3.8.21

Alpy Sonnkogel Schmittenhöhe Zell am See

Okolice Zell am See i Kaprun wielu z pewnością kojarzą się z prężnie działającym ośrodkiem sportów zimowych, gdzie poszusować na nartach czy desce można też na początku kalendarzowego lata. Amatorów białego szaleństwa nie brakowało również końcówką czerwca, choć stanowili oni raczej ciekawostkę na tle okolicznego krajobrazu 😉

Zostańmy więc przy wspomnianym lecie, gdyż region ten ma wszystko, czego potrzeba, by spędzić tam świetny i urozmaicony urlop - jeziora, miejskie plaże, wodospady, dające wytchnienie od upału wąwozy, ciekawe muzea czy wystawy, lodowiec, a przede wszystkim najróżniejsze i w wielu przypadkach, ze względu na możliwość skorzystania z wyciągów/kolejek gondolowych, łatwo dostępne szlaki turystyczne.

Wybierając się na urlop do Austrii, przekonacie się, że Alpy to nie tylko góry, które mogą kojarzyć się z  trudnymi i wymagającymi wspinaczkowego doświadczenia ścianami, ale również obszar z wieloma iście spacerowymi ścieżkami, na których komfortowo poczuje się każdy niezależnie od wieku i kondycji fizycznej.

Schmittenhöhe - Salersbachköpfl - Sonnkogel

Na pierwszy ogień, ot tak  na rozruch po podróży, a także by się nie umęczyć już pierwszego dnia, co - jak pokazało nasze doświadczenie z lat ubiegłych - może się skończyć słabo, wybraliśmy spacer ze Schmittenhöhe /1965 m n.p.m./ przez Salersbachköpfl /1934 m n.p.m/ na Sonnkogel (Schrambachkopf) /1856 m n.p.m/.
 
Paralotniarz Schmittenhöhe Alpy

Dzierżąc w dłoniach letnie karty Zell am See-Kaprun Sommerkarte, pakujemy się radośnie do gondolki, która wywiezie nas do punktu startowego naszej wycieczki.
Jeśli zastanawiacie się, co to za karta, spieszę z wyjaśnieniem. 
Otóż wiele austriackich regionów oferuje swoim gościom karty pełne bonusów, zniżek oraz darmowych wejściówek. Niektóre karty można kupić, co i tak się opłaca, jeśli przeliczy się ceny najróżniejszych biletów, a niektóre otrzymujemy już bez opłaty w miejscu noclegu - do wyboru jest naprawdę wiele partnerskich pensjonatów i hoteli. Tak jest właśnie w przypadku Zell am See-Kaprun Sommerkarte, która bez dodatkowych kosztów otwiera bardzo wiele drzwi, a oprócz tego gwarantuje darmowe przejazdy komunikacją miejską w regionie, a w wielu miejscach dobre zniżki.
Cała trasa według mapy powinna zająć około 2,5 godziny 😂, ale lojalnie uprzedzamy, że trzaskając zdjęcia, podziwiając malownicze widoki i robiąc przystanki przy co piątym alpejskim kwiatku, czas ten znacznie wydłużamy. Nie pojechaliśmy tam jednak uprawiać biegów górskich na czas, a cieszyć się chwilą. Tym bardziej, że aura postanowiła nam mocno sprzyjać.

Szlak ze Schmittenhöhe na Sonnkogel jest bardzo widokowy, pozwala rzucić okiem na pozostawione w dole jezioro oraz Zell am See, a także pomachać do pojawiających się raz po raz ośnieżonych szczytów Wysokich Taurów. 
Jest sielsko, a cała ścieżka wygodna i pozbawiona ekspozycji. Jedyne, co może nam tam grozić, to wdepnięcie w krowi placek lub burza, ale i przed nią jest gdzie się schronić, bo na szlaku jest kilka bacówek czy choćby zabudowań od działających zimą wyciągów.




 
Przy okazji warto dodać, że wycieczka sprawdzi się dla rodzin z młodszymi dziećmi, dla których tuż pod szczytem Sonnkogel zaaranżowano Tajemniczy las/Baśniową ścieżkę (niem. Mystischer Wald/Sagenwanderweg), gdzie pośród drzew pochowane są drewniane figury alpejskiej fauny, a na kolejnych stacjach edukacyjnych spisano np. legendy z okolic Pinzgau.






Niewiele osób, nawet we wspomnianych i łatwo dostępnych bacówkach, sprawia, że można cieszyć się ciszą i spokojem, mąconymi od czasu do czasu dźwiękiem krowich dzwonków, bzyczeniem trzmiela lub natrętnej muchy.
Przyjemna letnia aura sprawia, że poczucie czasu włącza nam się dopiero w okolicach obiadu, kiedy to brzuszki zaczynają domagać się czegoś więcej niż kanapka, owoc czy wafelek. Nie ma jednak tego złego, bo wcale nie dziwnym trafem o odpowiedniej porze docieramy do górskiego hotelu i przynależnej do niego bacówki Berghotel Blaickner's Sonnalm, gdzie następuje doładowanie energii dobrym jedzonkiem i orzeźwiającym Almdudlerem. 
Czegóż chcieć więcej?

Booking.com

Sprawdź też:

0 komentarze

OSTATNIE

ARCHIWUM