,

Morza szum - cz. 4 - Niechorze

13.2.14

Wróćmy do nadmorskich klimatów...
Leniwy i spokojnie spędzony dzień na plaży w Trzęsaczu naładował nas energią, którą z radością wykorzystaliśmy dnia następnego, kiedy to wymyśliliśmy sobie, że udamy się do Niechorza.

Oczywiście mogliśmy udać się tam spacerowo, plażą, bo odległość niewielka, ale stwierdziliśmy, że trzeba wykorzystywać okoliczne atrakcje, poczuć się dzieckiem i tym sposobem zapakowaliśmy nasze zadki w kolejkę wąskotorową, która przejeżdża również przez Rewal i pojechaliśmy w tłumie zwiedzającej gawiedzi i wszędobylskich kolonistów.

Kolejka wąskotorowa - Niechorze

Ciuchcia retro - Niechorze

Ciuchcia retro - Niechorze

Dziki tłum nie próżnował i na stacji, zanim ciuchcia się dobrze zatrzymała, a podróżujący wysiedli, część oczekujących już zaczynała się pakować do środka - tacy to mają jednak siłę przebicia. Nie ma co.
Pozostała nam miejscówka bez zadaszenia, więc nas trochę przepizgało, bo pogodzie się przypomniało, że ma w zanadrzu takie atrakcje, jak wiatr i mżawka.
Ciuchcia retro - Niechorze

Po dotarciu na miejsce, skierowaliśmy swoje raciczki do smażalni, bo żołądek jął się uparcie dopominać, że nie wciągnął jeszcze dziennej porcji nadmorskiej (zapewne prosto z marketu) rybki. 
Najedzeni, napojeni, ruszamy na zwiedzanie miejscowości i lądujemy w Muzeum Rybołówstwa. Samo muzeum ciekawe, ze sporą ilością eksponatów i plansz informacyjnych na temat historii rybołówstwa nie tylko w Niechorzu, ale i w innych osadach nadbałtyckich.



Kolekcja bursztynów - Muzeum rybołówstwa






Po zaliczeniu punktu kulturalnego udajemy się w kierunku latarni morskiej, żeby spojrzeć na wszystko z góry.


Latarnia morska w Niechorzu

Z ciekawostek trzeba dodać, że rzeczona latarnia morska w Niechorzu emituje światło na odległość 20 mil norskich (ok. 37 kilometrów). Wybudowano ją w roku 1866. Warto się wdrapać na górę, by podziwiać ciągnące się wzdłuż brzegu plaże.

Sprawdź też:

16 komentarze

  1. Tyle razy byłam nad morzem, ale nigdy w Niechorzu;)
    To Muzeum Rybołówstwa zapowiada się bardzo ciekawie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto odwiedzić to muzeum będąc w Niechorzu. Z tego, co mówili mi znajomi, którzy byli tam jakiś czas po nas, muzeum co jakiś czas zmienia część ekspozycji, dodaje jakąś wystawę zdjęć, obrazów, etc.

      Usuń
  2. W pobliskiej Pogorzelicy byłem kiedyś na kolonii. Pamiętam wycieczki do Niechorza plażą. Później jeszcze dwa razy odwiedzałem tę miejscowość. Zawsze wstępowałem do latarni morskiej. Widok z góry wspaniały. Miałem przyjemność jechać również tą kolejką, wtedy jeszcze były to regularne kursy wg rozkładu jazdy PKP. Dziękuje za fajny post, wróciło wiele wspomnień.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak miło, że udało mi się wywołać tyle wspomnień.

      Usuń
  3. Zawsze radośni i uśmiechnięci, aż miło się na Was patrzy :) A co do wycieczki, to chyba był full service - punkt kulinarny, punkt kulturalny i do tego widoki. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Byłam w Niechorzu podczas wakacji w Rewalu. Największe wrażenie zrobiła na mnie latarnia i widok z niej. Był piękny. Uwielbiam morze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podpisuję się pod Twoimi słowami wszystkimi kończynami. Widok piękny. Gdzies w dole mnóstwo porozrzucanych domków, linia plaży, etc. Cacuszko - i mówię to ja - górska wariatka. ;)

      Usuń
  5. Sobie wróciłem do czasów szkolnych...wakacje w Niechorzu, a dokładnie na polu namiotowym w Pogorzelicy :) Oj działo się tam dniami i nocami ;) A latarni nawet nie pamiętam...he he he :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Byłam w Niechorzu z 12 lat temu ;-) Latarnię również odwiedziłam, schodów do zaliczenia sporo, jednak widoki są tego warte :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajne zdjęcia zwłaszcza te wasze wspólne :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ta fotka czy też pocztówka z pochmurnym niebem i groźnym morzem rewelacja:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To było jedno ze zdjęć prezentowanych w odwiedzonym przez nas muzeum. Najbardziej zapadło mi w pamięć.

      Usuń
  9. Niechorze to świetna miejscowość, muzeum to świetne miejsce latarnia jedna z najpiękniejszych na wybrzeżu. Niechorze ma też bogatą tradycję rybacką, a jeśli chodzi o ryby to najlepiej w Niechorzu odwiedzić smażalnie ryb Kergulena. W Pogorzelicy uwielbiałam cudowny mikroklimat, w tym roku wyglądała cudownie po remoncie głównego zejścia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie pamiętam, w jakiej my byliśmy smażalni, ale jedzonko z rybkami na czele było bardzo smaczne.

      Usuń

OSTATNIE

ZAREZERWUJ NOCLEG

Booking.com

ARCHIWUM