,

WOŚP - dla niektórych solą w oku

15.1.14


O tym, że żyjemy w chorym kraju, chyba każdy z nas mógł się przynajmniej raz przekonać na własnej skórze. Poza tym, że żyjemy w państwie, które nie potrafi zapewnić obywatelom godnej opieki medycznej, to egzystujemy w świecie pełnym nienawistnych hejterów, którzy są jak te psy ogrodnika, które z siebie nic nie dadzą, ale innym, którzy starają się pomagać, z lubością będą wszystko utrudniać.

W niedzielę, 12 stycznia, odbył się 22 finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, która tym razem zbierała środki na zakup sprzętu medycznego dla dziecięcych oddziałów ratunkowych oraz ośrodków opiekujących się seniorami.
I mimo, że Orkiestra gra, zbiera pieniążki, kupuje sprzęty ratujące życie i pozwalające leczyć, to jak co roku nie brakuje bezmózgich osób, którym nie po drodze z tą inicjatywą. Osób, które doszukują się w tym wszystkim przekrętów samej fundacji i jej organizatora - Jerzego Owsiaka. Nie jestem w stanie tego ogarnąć.
Jeśli nie masz chęci, nie dawaj kasy, nie wychodź z domu, zamknij gębę na kłódkę, a gdy będziesz w potrzebie nie waż się prosić o pomoc, którą przecież gardzisz.

Przytoczę status znajomej z FB, pod którym się podpisuję wszystkimi kończynami:
No i po co tyle hejtu na Owsiaka? Nie podoba się idea WOŚP - nie dawać! Ciekawe tylko, co ktoś powie, jak zobaczy swoje dziecko w inkubatorze fundacji. Gdyby nie fundacja, wiele dzieci nie miałoby szans. Dawać na caritas? Proszę bardzo tyle tylko, że wyłącznie 30 % idzie na pomoc, reszta na fundusze kościelne. Idiotyczne demoty i kwejki z samochodami Owsiaka... No bez przesady, człowiek od 22 lat organizuje coś wielkiego i co? Może ma jeździć autobusem, albo doginać na piechotę? W rządzie wydają rocznie miliony na rzekome środki reprezentacyjne i to jakoś nie oburza, a to wszystko z naszych pieniędzy! Wszystkim hejterom - kij wam w oko !

Sprawdź też:

12 komentarze

  1. Prawdę mówiąc, ja ogółem jestem troszkę neutralny, jeśli chodzi o pomoc ludziom. Nie znam przyczyn, ale dużo szybciej i chętniej pomagam zwierzętom. Zdarzało się brać udział w różnych akcjach schroniska dla psów, w którym byłem wolontariuszem. Takie mam wrażenie, że bardzo dużo ludzi dużo szybciej wpłaci pieniądze na WOŚP czy fundację Polsat dla dzieci, aniżeli pomoże zwierzętom. Być może dlatego podchodzę trochę lekceważąco do WOŚP'u. Z drugiej strony, nie zabraniam nikomu w tym uczestniczyć, a nawet wręcz przeciwnie, jeśli ktoś ma ochotę i możliwości, nie widzę problemów w związku z tym, aby pomagać. W tym roku akurat nie wpłaciłem niczego na WOŚP, w poprzednim udało się coś tam wyskrobać.
    Sugeruję nie przejmować się zdaniem innych ludzi i nie reagować na to. Raczej pan Owsiak nie zwraca na to uwagi, a robi to, co robi i co chce robić. Nie widzę więc powodów, by ktokolwiek zawracał sobie tym głowę i by dalej karmił trolle ;). Hejt jest na tyle specyficzny, że gdy przestajesz zwracać na niego uwagę, powoli wygasa. Albo to tylko takie wrażenie, bo po prostu nie zwracasz już na to uwagi.

    Pozdrawiam serdecznie ;)
    morth (piaskownica-wspomnien.blogspot.com)

    OdpowiedzUsuń
  2. W tym roku trzeba przyznać jedno - wielki plus dla Owsiaka za zorganizowanie akcji dla Łukasza! :) Piękna była ta scena pod blokiem :)

    OdpowiedzUsuń
  3. W szkole mam nauczyciela - byłego wykładowcę Uniwersytetu Śląskiego, który swoimi konserwatywnymi poglądami zniechęca skutecznie do historii - przedmiotu, jakże ciekawego, ale tylko wtedy gdy uczy go osoba kompetentna i potrafiąca zachęcić, bo łatwo jest osiągnąć coś zupełnie przeciwnego. Ale wracając do WOŚP - tenże facet właśnie wczoraj oświadczył, że skoro Owsiak taki dobry i wolontariusze też, to dlaczego w ramach podzięki żądają Woodstocku, światełka do nieba, które kosztuje krocie itp. Dlaczego Orkiestra wyręcza państwo etc. To moim zdaniem absolutnie chore! Finał WOŚP to można powiedzieć święto - jedno z niewielu, w którym Polacy potrafią się jednoczyć i działać. To organizacja z której mamy prawo być dumni! To coś czego inne kraje nie mają - powinniśmy więc Orkiestrę i Owsiaka wspierać, wspierać i raz jeszcze wspierać - aby grała i zbierała do końca świata i jeden dzień dłużej :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Wspierając Jurka Owsiaka i jego wspaniałą akcję, pokazujemy rządzącym, w jakim słabym państwie żyjemy. Hejtują zwykle ci, którzy mają interes w tym aby pomniejszyć zasługi Owsiaka, a zwykłe szaraczki słuchające bzdur, są tylko narzędziami w rękach "wielkich" tego chorego kraju. Dobrze że opublikowałaś ten wpis, a pod statusem Twojej znajomej również się podpisuję.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  5. Ludzie już tacy są. I co zrobić. Trzeba się pogodzić z głupotą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będąc zwyczajnym zjadaczem chleba, staram się być ponad to i nie reagować na ludzką głupotę, ale czasem to aż kurwica bierze, jak się tak człowiek naczyta i naogląda różnych treści na temat postaw niektórych. Bolesną prawdę o ludzkich relacjach obrazuje łacińska sentencja: Homo homini lupus czyli Człowiek, człowiekowi wilkiem.

      Usuń
  6. Wydaje mi się, że zawsze najbardziej hejtują Ci, którzy sami nigdy w życiu nie kiwnęli palcem dla drugiego (w dodatku zupełnie obcego) człowieka. Sama widziałam w szpitalu sprzęt od WOŚP, więc te wszystkie ogromne pieniądze, o które tak się "boją" krytykanci nie lądują w bezdennej kieszeni Owsiaka. Zresztą, jak zwykle rozchodzi się o kasę. Co tam odratowane dzieci, co tam pomoc dla chorych w postaci specjalistycznego sprzętu. To wszystko nieważne, skoro choćby tylko 1 % kasy wylądował w czyjejś kieszeni, a już nie daj Boże sponsorował festiwal brudu, demoralizacji społecznej itp itd - Woodstock. Na Woodstocku sama byłam 5 razy i nie zauważyłam, żeby ktoś tam czcił Szatana, jak to zauważa posłanka Pawłowicz.... Nie wiem skąd w ludziach bierze się tyle jadu i zawiści. WOŚP robi ogromnie dużo dobrego dla chorych, a Państwo i Ci, którzy tak doszukują się w tym wszystkim przekrętu powinni się uczyć i sami zrobić coś dla innych. I tak jak to już zostało powiedziane, "nie chcesz - nie dorzucaj się" i proste. Co kogo bolą cudze oddane pieniądze.

    OdpowiedzUsuń
  7. Moja prosta rada: nie odpowiadać na hejt przeciw wośp.
    Przecież ktoś po coś to robi. To jest gra na uczuciach, emocjach tych co dają i popierają. A że jest nas większość, to ktoś ma taki plan żeby tą większość podzielić, skłócić i zrobić z niej mniejszość.
    W tym kraju już od dawna trwa wojna. Wojna informacji z dezinformacją. Jakiekolwiek działania na każdym chyba polu są sabotowane. Tak samo jest w przypadku orkiestry. Nie podnoście sobie ciśnienia. Róbcie co robicie, dawajcie lub nie dawajcie tyle. Najważniejsze to nie dać się wkręcić

    OdpowiedzUsuń
  8. Klasyczny tzw, ból dupy hejterów. Aż się boję momentu, kiedy się Owsiak wkurzy i rzuci tym wszystkim w cholerę, bo mu już sił nie wystarczy...

    Na zeszłym Woodstocku (za tę imprezę, niezależnie od tego co mówię hejterzy [bo ćpuny, bo sataniści, bo Sodoma i Gomora], jestem mu mega wdzięczna) kiedy Owsiak był na ASP jako gość na koniec spotkania do mikrofonu podeszła dziewczyna, która chciała tylko powiedzieć, że sprzęt od WOŚPu uratował jej życie po urodzeniu i dziękuje za to. Mam nadzieję, że takich ludzi Owsiak spotyka częściej niż pełnie nienawiści konserwy.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ludzie to mają czasem dziwne podejście do niektórych spraw. Bo skoro nie wszystkie pieniądze idą na te cele to znaczy że człowiek jest złodziejem i tyle, ale przecież też musi opłacić wszystko, więc się w sumie nie dziwię. Ja ogólnie lubię WOŚP, nie przeszkadza mi ta idea, tym bardziej, że te sprzęty faktycznie są kupowane. Taka sprawa jest tylko raz w roku, więc myślę, że to nie duża sprawa jeśli członek rodziny rzuciłby chociażby po 1 zł. W końcu każdy grosz się liczy. No, ale wiadomo, że niektórym ludziom wiatr w oczy wieje i coś im musi nie pasować, nikomu nigdy nie dogodzi.

    OdpowiedzUsuń
  10. Skąd wiadomo, że 30% Caritas przeznacza na pomoc?

    OdpowiedzUsuń
  11. http://www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/licytacja-na-pomaganie-caritas-broni-wosp,389129.html

    OdpowiedzUsuń

OSTATNIE

ZAREZERWUJ NOCLEG

Booking.com

ARCHIWUM