, ,

Recenzja | Przewodnik 2w1: SUDETY PRZEWODNIK ROWEROWY - explore! guide

23.10.13


Myśląc o wycieczce, zwykle przychodzi nam na myśl wędrówka wytyczonym szlakiem, zwiedzanie miast, dalszy wyjazd samochodem z zaplanowanym objazdem określonych miejsc.

Jeśli chodzi o rower, to jakoś nigdy nie rozpatrywałam go w charakterze turystycznym. Ot po prostu, służył do przemieszczania się po mieście, a jeśli już jazda miała charakter wypoczynkowo-rekreacyjny, to się po prostu jechało przed siebie, często bez określonego celu - byle dalej od zgiełku. Jakoś nigdy nie pomyślałam o rowerze w kategorii "górskiego kompana na szlaku". Wsiadając na rower, nigdy wcześniej nie planowałam szczegółowej trasy, nie ślęczałam nad mapami i przewodnikami, jak to mam w zwyczaju w przypadku typowo górskich wypadów. Nigdy się nawet nie zastanowiłam nad chęcią posiadania takiegoż rowerowego przewodnika. Wychodziłam chyba z założenia, że wystarczy po prostu jechać. Nie potrzeba się szczególnie zbroić w mapo podobną literaturę. Oj, ignorantka ze mnie była, nie powiem. Nadszedł jednak czas rowerowego "nawrócenia". Okazuje się bowiem, że przewodnicka literatura dotycząca turystyki rowerowej jest równie bogata, co typowo górska.

Na tle tego literaturowego i przewodnickiego bogactwa wyróżnia się pozycja wydawnictwa ExpressMap Polska z serii explore! guide: SUDETY - PRZEWODNIK ROWEROWY.

Wydanie I - 2010
Tekst: Waldemar Brygier
Redakcja: Urszula Augustyniak, Wojciech Kowalski, Krzysztof Radwański
Opracowanie map: Jan Ufnal


Książkowy przewodnik w zestawie z mapą poglądową sudeckich rejonów w skali 1:120 000 wraz z mapkami większych miejscowości turystycznych i uzdrowiskowych.



Co oferuje nam przewodnik SUDETY PRZEWODNIK ROWEROWY?
Znajdziecie tutaj 53 trasy rowerowe o zróżnicowanej trudności.
Trasy przykładowe o jakże zachęcających nazwach, m.in.:

·         W cieniu gondoli
·         Średniowieczne klimaty
·         U braci Hauptmannów
·         Zapomniane miasto
·         W dolinie pałaców i ogrodów
·         Z knedlikami w tel
·         Na włościach Hochbergów
·         Wycieczka pokutna
·         Zdobywamy twierdzę
·         Na Autostradzie

Musicie przyznać, że nazwy prezentowanych tras zachęcają do tego, aby dowiedzieć się, co takiego kryją i co na nas tam będzie czekało. Przewodnik ExpressMapu okaże się tutaj idealnym rozwiązaniem.

Znajdziecie w nim trasy lekkie, średnie oraz takie, które ze względu na swój profil terenu przeznaczone są dla osób odpowiednio, rowerowo wytrenowanych. W końcu, co to by była za frajda mieć rower ze sobą i nie mieć siły na nim jechać. - Ja niestety chyba się muszę zaliczyć do tych rowerowych słabeuszy. :D Pozostanę przy spokojnych przejażdżkach, a rajdy terenowe zostawię dla wytrawnych cyklistów.

Oprócz licznych tras rowerowych, przewodnik ten przedstawia 350 ciekawych miejsc, które zdecydowanie warto odwiedzić, będąc w danej okolicy. Jeśli wykorzystamy rower w 100%, dotrzemy do miejsc, w które ciężko dojechać zwykłą komunikacją, bo jej często w danym rejonie nie ma lub jest mocno ograniczona. Rowerek myknie za to wszędzie, doprowadzając nas do urokliwych, sudeckich zakątków. 

W przewodniku tym, podobnie jak w opisywanej przeze mnie wcześniej pozycji pt. TATRY POLSKIE I SŁOWACKIE, każda trasa opatrzona jest poglądową mapką danego regionu, profilem terenu oraz fotografiami najciekawszych miejsc wraz z ich opisem. Dzięki temu, od razu mamy pogląd na naszą trasę i jesteśmy w stanie zadecydować, czy dana wycieczka będzie dla nas interesująca. 

Na duży plus zasługuje również fakt, iż przewodnik został tak zaprojektowany, aby umożliwić zmianę lub skrócenie trasy, tym samym dostosowując ją do naszych potrzeb.

Ocena przewodnika: piątka z plusem [szóstek nie daję, bo zawsze można coś ulepszyć ;)]. Pozytywnie, bo rzetelnie, przejrzyście, ciekawie i bogato. Ogromny plus za załączoną, osobną, laminowaną mapę, którą można mieć zawsze przy sobie, bo jest leciutka i wygodna i co najważniejsze, nie straszny jej będzie deszcz, który czasem lubi łapać w najmniej oczekiwanym momencie. Polecam korzystać. Nie tylko na rowerowych wyprawach. :)

Sprawdź też:

4 komentarze

  1. Przewodnik fajny już jest, to jeszcze tylko rower trzeba wytrzasnąć, kondycję z kosmosu i można jechać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kondycja słowo klucz. Chociaż, jak się tak zastanowię, to chyba bym dalej ujechała pedałując... rękami. :D

      Usuń
  2. Zauważyłam, że wszyscy moi znajomi, którzy duuużo jeżdżą na rowerach śmigają też całkiem, całkiem po górach - ciężko dotrzymać im kroku i tempa przez cały czas :) Ale może to nie reguła. W każdym razie bardzo fajny taki rowerowy przewodnik :) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tam na rowerze zawsze zipiałam. A teraz, jak dawno nie jeździłam, to bym chyba od razu ducha wyzionęła. :D

      Usuń

OSTATNIE

ZAREZERWUJ NOCLEG

Booking.com

ARCHIWUM