,

Test - Koszulka - SMARTWOOL MICROWEIGHT TEE - Next to skin - PODSUMOWANIE

29.9.13

Pierwszą opinię, jaką zamieściłam po przetestowaniu koszulki "Next to skin Smartwool Microweight tee" przez męża, mogliście już przeczytać we wcześniejszym poście - dokładnie TUTAJ. Znajdziecie tam również wszystkie parametry techniczne, które podał producent tej sztuki odzieży.
W tym miejscu chciałabym jednocześnie zaznaczyć, że wystawiona opinia bazuje na wielokrotnym użytkowaniu rzeczonej koszulki.

Po wielokrotnym użytkowaniu w/w koszulki przyszedł czas na uzupełnienie oceny i ostateczne podsumowanie przeprowadzonych testów.

Przedmiot małżowych testów - Koszulka SMARTWOOL MICROWEIGHT TEE - Next to skin

Pierwszy test, jak już mogliście przeczytać wcześniej, wypadł jak najbardziej pozytywnie. Jedynym mankamentem podczas użytkowania okazał się fakt, iż koszulka, mimo że z krótkim rękawem, była za ciepła, w przypadku noszenia jej na nasłonecznionym szlaku. Mimo późno-wiosennej aury i braku upałów koszulka grzała za bardzo.

Po powrocie z beskidzkich szlaków, koszulka SMARTWOOL MICROWEIGHT TEE - Next to skin towarzyszyła mężowi przy każdej nadarzającej się okazji dnia codziennego. Okazała się bowiem koszulką idealną nie tylko w górach, a to za sprawą jej wygody i dobrego dopasowania do ciała. Miękkości i idealnego ułożenia pod wierzchnimi warstwami odzieży, typu bluzy, polary. Rzeczona koszulka nie zmieniła swoich właściwości, kształtu nawet po wielokrotnym praniu. W dalszym ciągu jest miękka i delikatna, a materiał się ani nie zmechacił, ani nie stracił koloru.

Oprócz miękkości i delikatności materiału na plus koszulki działają również jej detale:
  • delikatna metka, miękkie skórkowe logo
  • miękkie szwy 
Obydwa te detale sprawiają, że noszenie tej koszulki jest wyjątkowo komfortowe. Nic nie drapie i nie podrażnia skóry. Nigdzie nie wystają nitki.


 Szwy wewnętrzne - miękkie i niewyczuwalne w trakcie użytkowania koszulki




Ponieważ użytkowanie w letniej, upalnej porze nie wchodziło w grę z powodów już opisanych wcześniej, koszulka zajęła główne miejsce w mężowym ekwipunku na czas naszego sierpniowego wyjazdu w Tatry.
Ponieważ w planach było wejście na Rysy, koszulka miała szansę zostać przetestowana w niższej temperaturze i w okolicznościach przyrody zgoła innych niż te wcześniejsze beskidzkie i codzienne.

Ponieważ na szlak wychodziliśmy wcześnie rano, a on sam prowadził zacienioną doliną, doskonale sprawdziły się "grzewcze" właściwości koszulki. Bardzo dobrze izolowała ciało.

Wczesny poranek, godzina 5.30 Okolice rozejścia przy Żabim Potoku.

W czasie marszu spokojnie można było ją nosić bez wierzchniego polaru. Polar stawał się konieczny dopiero w momencie postoju w zacienionym miejscu lub nieosłoniętym od wiatru.
Materiał koszulki bardzo dobrze odprowadza wilgoć na zewnątrz, zapewniając tym samym komfortowe uczucie suchości.
Pod polarem tylko koszulka  SMARTWOOL MICROWEIGHT TEE - Next to skin - idealne połączenie 

Tylko w zacienionym i wietrznym miejscu konieczne było nałożenie polaru, gdyż wilgoć na zewnątrz  koszulki w połączeniu z oddziaływaniem wiatru powodowało szybsze schładzanie, a co za tym idzie, również odczuwanie chłodu. Gdyby nie chłodny wiatr, można by obyć się bez dodatkowego okrycia.

PODSUMOWUJĄC: koszulka bardzo wygodna, miękka, nie powodująca podrażnień i otarć skóry. Szybko schnie, jest przewiewna. Doskonale sprawdza się na szlaku przy chłodniejszej aurze, w miejscach nie wystawionych na działanie ciepła promieni słonecznych, dając uczucie komfortu termicznego. Warto mieć ją w swoim ekwipunku. Jeśli więc zastanawiacie się, jak spożytkować nadmiar gotówki, poczyńcie wartościowe, górskie zakupy. Testowana koszulka do nabycia w bardzo przyjemnym sklepie górskim alpenski.pl. Jakość i Wasza satysfakcja gwarantowana.   
 



Sprawdź też:

4 komentarze

  1. Z tego wynika, że ta koszulka nadaje się bardziej na zimniejsze dni...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie tak. Przy ciepłej, słonecznej pogodzie grzeje za bardzo.

      Usuń
  2. Na chłodniejsze jesienne dni by mi się taka przydała :) Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń

OSTATNIE

ARCHIWUM