,

Pierwsze zimowe podmuchy tego...lata

19.9.13

Mimo że jeszcze mamy w kalendarzach lato, a jesień dopiero nieśmiało puka do naszych drzwi, to zima nie próżnuje i już pomału daje o sobie znać, bieląc śniegiem tatrzańskie - i nie tylko - szczyty.
Nie tylko tatrzańskie,  ponieważ i na Śnieżce w Karkonoszach poprószyło śnieżnym, białym cukrem pudrem, nadając późno letnim krajobrazom lekko zimowego klimatu.

Ostatniej nocy w Tatrach sypnęło mocniej, a temperatura spadła poniżej zera. I mimo że wrześniową porą śnieg w Tatrach to nic nadzwyczajnego, to mimo wszystko te pierwsze opady po lecie zwykle wywołują poruszenie. W końcu czekać na nas będą nowe zimowe krajobrazy, które w zupełnie inny sposób niż te letnie na nowo będą urzekały swym pięknem.

Pierwsze opady śniegu po letnio-jesiennej aurze to jednak spore załamanie pogody, a tym samym znaczne utrudnienia na szlakach. Jest ślisko, a ponieważ śniegu jest mało nie można posiłkować się zimowym sprzętem w postaci raków oraz czekana. Lepiej więc dwa razy się zastanowić, zanim wyruszymy na górskie podboje przy takiej aurze. Jeśli się już wybierzecie, to uważajcie na siebie.

Wg informacji ze strony TOPR, śnieg zalega powyżej 1200 m n.p.m. i przewidywane są dalsze opady w szczytowych partiach Tatr. Jednak, gdy wyjrzy słońce, można się będzie napawać cudownymi, bajkowymi widokami delikatnie ośnieżonych szczytów i hal.


Hala Gąsienicowa (zdjęcie z 18.09.2013) - Fot. https://www.facebook.com/tatromaniak1

Czarny Staw Gąsienicowy (zdjęcie z 18.09.2013)  - Fot.  https://www.facebook.com/tatromaniak1

Zdaję sobie sprawę z tego, że większość z Was woli lato i wyższe temperatury. Ale czy zimowa aura nie jest piękna? 




Sprawdź też:

23 komentarze

  1. Widoczki super :) Ja tam czekam na prawdziwą zimę w górach żeby się na rakietach gdzieś poszlajać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na rakietach jeszcze nie miałam okazji chodzić. Nie wiem, czy bym w ogóle potrafiła w nich człapać. ;)

      Usuń
  2. Jest przepięknie!! Co chwilę gapię się na internetowe kamerki i nie mogę się napatrzeć na te obielone szczyty :) Myślę, że cieplejszy halny jeszcze się z tą pokrywą rozprawi, na Podhalu ponoć mawiano, że dopiero "trzeci" śnieg zostaje już na dłużej... zobaczymy jak to będzie w tym roku :) Tymczasem nawet Babią Górę i Halę Miziową nam oprószyło... :)) Wybrałaś cudne zdjęcia, pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też wczoraj siedziałam gapiąc się w kamerki. :D Nie wiem, co takiego jest w śniegu, ale go uwielbiam, uwielbiam patrzeć na ośnieżone góry, uwielbiam patrzeć, jak sypie śnieg. Śniegowe zboczenie jakieś. :D

      Usuń
    2. To jesteśmy już dwie zboczone ;)

      Usuń
  3. Ja uwielbiam góry zimą, dla mnie wtedy są dużo piękniejsze niż latem:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też bardzo lubię góry w zimowej szacie. Niestety, chyba jednak częściej jestem w górach w bezśnieżnych porach roku.

      Usuń
  4. kazda pora roku ma swoj urok :)) a w gorach i zima jest piekna:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zimę uwielbiam. Nie tylko w górach. Śnieżna biel pomaga ukryć wielkomiejską szarość.

      Usuń
  5. Ja zdecydowanie wolę lato i góry bez śniegu. Mam nadzieję, że śnieg się jeszcze stopi i wróci piękna kolorowa jesień w Tatry... :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie jeszcze wróci jesień. W końcu takie pierwsze śniegi się raczej nie utrzymują. Nawet w górach.

      Usuń
  6. Pięknie:) Ja tam zawsze bardzo lubiłam zimę.

    OdpowiedzUsuń
  7. Widoki przepiękne.. czy to latem, czy to zimą... aczkolwiek liczę że w październiku będzie jeszcze kilka słonecznych i ciepłych dni, idealny na mały wypad :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. a ja liczę na piękną złotą jesień w połowie października, bo pierwszy raz jadę w takim terminie w góry, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Również z niecierpliwością oczekuję pięknej, polskiej jesieni, choć równie mocno nie mogę doczekać się zimy :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wbrew pozorom to nie były pierwsze "zimowe podmuchy" w okresie kalendarzowego lata. ;) W tym roku praktycznie tylko w sierpniu nie została odnotowana pokrywa śnieżna (>= 1 cm) w Tatrach. Poza tym w lipcu, a zwłaszcza w czerwcu coś tam sypało wysoko n.p.m. Przy czym spośród 4 miesięcy sezonu letniego 2013, wrzesień zdecydowanie okazał się najbardziej "zimowy". Zresztą ten miesiąc można uznać za najzimniejszy wrzesień w Tatrach od 17 lat. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  11. Cóż, śnieg w Tatrach o tej porze to żadna anomalia ale, tak tak jak wspomniał Kamil, ten wrzesień był wyjątkowo zimny. A co do jesieni, to myślę, że jeszcze się nią będzie można nacieszyć.

    OdpowiedzUsuń
  12. Widoczki super, Tatry zimą prezentują się pięknie :)

    OdpowiedzUsuń

OSTATNIE

ZAREZERWUJ NOCLEG

Booking.com

ARCHIWUM